Gminna Biblioteka Publiczna w Bestwinie bierze udział
w Międzynarodowym Projekcie Czytelniczym

„Nasza Mała Biblioteka”

 

Gminna Biblioteka Publiczna w Bestwinie bierze udział w Międzynarodowym Projekcie Czytelniczym „Nasza Mała Biblioteka”. Jest to projekt kulturalno-edukacyjny przeznaczony dla dzieci w wieku 6-9 lat. Tytułowa „mała biblioteka” to starannie wybrane pod względem literackim i ilustracyjnym książki, które mają zapoczątkować biblioteczkę ucznia pierwszych klas szkoły podstawowej. Autorem projektu jest słoweńskie wydawnictwo KUD Sodobnost International, które od szesnastu lat z powodzeniem realizuje go w szkołach na Słowenii. W 2014 roku wydawnictwo KUD Sodobnost International postanowiło rozwinąć „Naszą Małą Bibliotekę”, zapraszając do współpracy wydawców z innych krajów.

Najważniejszym celem projektu „Nasza Mała Biblioteka” jest zainteresowanie uczniów z klas 1‐3 szkoły podstawowej czytaniem książek. Do książek dołączone są bezpłatne materiały - „Łamigłówki Literackie”, które w sposób ciekawy i niebanalny (rebusy, krzyżówki, ćwiczenia językowe i manualne) przybliżą dzieciom fabułę książek i pomogą zaprzyjaźnić się z ich bohaterami. Ponadto przystępnie i atrakcyjnie przedstawią kulturę krajów biorących udział w projekcie. Projekt jest realizowany w naszej bibliotece od listopada 2024 roku.

Zimowa opowieść Magdaleny i Józefa – artystyczny wieczór w bibliotece

                W grudniu, gdy zmrok zapada szybko, a wszystko co żyje, garnie się do światła i ciepła, remedium na chandrę może być sztuka. Połączenie obrazu i dźwięku wpływa kojąco na duszę i ciało, pozwalając oderwać się od codziennych obowiązków, pomyśleć o sprawach mniej przyziemnych. Wieczór w Gminnej Bibliotece Publicznej w Bestwinie w dniu 5 grudnia zetknął ze sobą dwie nietuzinkowe osobowości – artystę-plastyka Józefa Smolińskiego oraz poetkę i piosenkarkę Magdalenę Hyrlik. Połączenie rysunku tuszem i autorskich utworów stało się pretekstem do stworzenia niepowtarzalnej „opowieści na dwa głosy” .

 

Józef Smoliński gościł już w gminie Bestwina, wystawiając swoje prace w Muzeum Regionalnym im. ks. Zygmunta Bubaka. To człowiek obdarzony wielkim poczuciem humoru i dystansem do samego siebie – jego plastyczne talenty i wrodzony optymizm pozwoliły mu przetrwać niełatwy czas służby wojskowej, podczas której cieszył się uznaniem nawet wyższych oficerów. Urodzony w Kłobucku a wychowany w Chorzowie grafik jest ceniony za niezwykle subtelną rękę, pochwalił go choćby obecny na spotkaniu w Bestwinie znakomity malarz Florian Kohut. Wiejskie pejzaże, postacie kobiece, tajemnicze i romantyczne miejsca… - rysunki Józefa Smolińskiego są różnorodne i często odzwierciedlają odbyte podróże oraz obserwację przyrody i człowieka.

 

 

Magdalenę Hyrlik mieszkańcy znają raczej z pracy w charakterze radcy prawnego w Urzędzie Gminy Bestwina, lecz to tylko jedna z jej twarzy. Ta wrażliwa i silna jednocześnie osoba od lat pisze wiersze i piosenki z nurtu „poezji śpiewanej”, poważne i ironiczne, komentujące otaczającą rzeczywistość. W Pałacu Czeczów w Kozach występowała z programem „Kobieta nie ryba”, natomiast w Bestwinie zdecydowała się na koncert zimowy. Przy akompaniamencie znanej instrumentalistki Doroty Zaziąbło Magdalena Hyrlik wracała w piosenkach na wigilię do domu rodzinnego, w zabawny sposób odniosła się do przedświątecznego mycia okien, a nawet do pandemii koronawirusa. Zaprezentowała repertuar stary i nowy, dziękując przy okazji za pomoc w przygotowaniu koncertu Piotrowi Kine – kierownikowi Referatu Sportu i Promocji Urzędu Gminy Bestwina. Pan Piotr wystąpił zresztą na scenie w trakcie jednej z piosenek w krótkim, aktorskim epizodzie.

Dyrektor GBP Marzena Kozak podziękowała artystom za wykreowanie wyjątkowej atmosfery, a publiczności za obecność i wspólną, zimową przygodę. Wśród gości nie zabrakło radnych i innych przedstawicieli życia społecznego, ale także zwyczajnych mieszkańców, tych którzy cenią sobie sztukę na wysokim poziomie.

Tekst i zdjęcia Sławomir Lewczak

Dziękujemy za piękny, romantyczny występ Panu Kubie Michalskiemu i stworzenie wspaniałej atmosfery w poetyckim pojedynku Mickiewicz kontra Słowacki

Matylda! Jadymy!

W ubiegły piątek licznie zgromadzona publiczność czytelni Gminnej Biblioteki Publicznej w Bestwinie mogła usłyszeć wiele ciekawych historii o niezwykłych ludziach, przygodach i poznanych obyczajach podczas rowerowych wypraw Mieczysława Bieńka, czyli „Hajera”.

Pan Mieczysław po 27 latach pracy w kopalni uległ niebezpiecznemu wypadkowi, tym samym musiał zakończyć swoją przygodę w górnictwie. Nie miał jednak zamiaru ulegać wygodzie ciepłego fotela. Zawzięty Ślązak, odznaczony dwukrotnie Złotym Krzyżem Zasługi, ze swoim hartem ducha nie poddał się i postanowił ruszyć w świat. Najpierw do Indii, potem do kolejnych krajów azjatyckich, afrykańskich i Ameryki Południowej. Odwiedził już ponad 120 krajów na 4 kontynentach.

Niezwykły dar snucia opowieści przepełnionych humorem i zwrotami akcji pomogły w powstaniu książek zawierających barwny opis jego podróży. Przed wyprawami Hajer przyznaje, że stara się oszczędnie czytać książki innych podróżników aby dany kraj zobaczyć tylko z perspektywy własnych obserwacji i przeżyć, co niewątpliwie wpływa na kształtowanie się własnego stylu pisarskiego.

Pan Mieczysław mimo problemów zdrowotnych ma wielkie, gorące serce - z ochotą uczestniczy w akcje pomocowe np. „Twoje serce dla dzieci z Filipin”, jest też aktywnie zaangażowany w budowę szkoły w Kambodży, czy wsparcie wrześniowych powodzian.

Barwnie zaprezentowane opowieści z urozmaiceniami w języku śląskim na długo pozostaną w pamięci wprowadzonych w świetny nastrój uczestników spotkania.

Hajerowi życzymy dużo zdrowia aby mógł nadał realizować swoje przedsięwzięcia!