„Bibliotekarz to nie tylko stróż książek, ale przede wszystkim przewodnik po labiryncie ludzkiej myśli”
Uczestniczyłem dzisiaj w Ogólnopolskim Dniu Bibliotekarza zorganizowanym przez Książnicę Beskidzką w Bielsku-Białej. Podczas tego wydarzenia dyrektor naszej Gminnej Biblioteki Publicznej Marzena Kozak została uhonorowana odznaką "Zasłużony dla Kultury Polskiej", przyznaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za całokształt jej działalności.
Odznaczenie w imieniu pani Minister Marty Cienkowskiej wręczył prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.
Serdecznie gratuluję tak zaszczytnego odznaczenia. To wyjątkowe wyróżnienie jest w pełni zasłużonym dowodem uznania dla Pani wieloletniej, pełnej oddania pracy na rzecz rozwoju czytelnictwa oraz upowszechniania kultury i wiedzy.
tekst i zdjęcia : Grzegorz Boboń
 
 
 
 
  
 

Jak wygląda Bestwina w kryminalnym wydaniu? Jak rodzi się napięcie i intryga? O tym opowiedzą sami autorzy "Rigor Mortis" - Jacek Piekiełko i Tomasz Żak - strona autorska już 28 maja o godzinie 17.00 w Gminnej Bibliotece Publicznej w Bestwinie.

Poznajcie twórczość Marioli Muras-Prax, artystka opowie o sobie 21 maja o godzinie 17.00  w Gminnej Bibliotece Publicznej w Bestwinie

Dziękujemy, Drodzy Czytelnicy, dzięki Wam po raz kolejny możemy cieszyć się z czołowego miejsca indeksu aktywności w Powiecie Bielskim. 

Gratulujemy też koleżankom i kolegom z zaprzyjaźnionych bibliotek.

„Lodowy Wojownik” w Bestwinie – spotkanie z Krzysztofem Wielickim
 
Jego nazwisko to legenda, synonim wielkich wyczynów i wspomnienie największych osiągnięć polskiego himalaizmu. Kiedy w 1980 r. Krzysztof Wielicki wspólnie z Leszkiem Cichym dokonał na Mount Evereście pierwszego zimowego wejścia na ośmiotysięcznik, w kraju zapanowała euforia. Oto rozpoczynał się nowy rozdział w ekstremalnym sporcie, przez długie lata dla Polaków zwyczajnie niedostępnym… Piąty człowiek na Ziemi który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, członek „The Explorers Club”, laureat „Złotego Czekana” i autor licznych książek spotkał się 12 maja z czytelnikami Gminnej Biblioteki Publicznej w Bestwinie. Niezwykły gawędziarski talent pana Krzysztofa, wspaniałe zdjęcia i filmy oraz gotowość do odpowiedzi na wszelkie pytania niewątpliwie zaraziły górskim bakcylem wielu spośród zapełniających salę gości. Ne trzeba być himalaistą – nawet, jeśli będą to tylko Beskidy, warto wyjść na szlak…
Wielicki zaczął od zaskakującego wyznania – góry same w sobie są martwą naturą, a ożywia je dopiero człowiek. Podkreślał, że jego droga na szczyty wcale nie była oczywista. Urodzony w Wielkopolsce, pasję i hart ducha czerpał z harcerstwa, które uformowało jego charakter. Swoją karierę budował powoli, od skałek, przez Tatry i Alpy, aż po Himalaje, co uznał za drogę bezpieczniejszą niż dzisiejsze „skoki na głęboką wodę”.
Sporą część opowieści zajęło wspomnienie historycznego, pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest. Wielicki z rozbawieniem wspominał braki sprzętowe tamtych lat – ortalionowe kurtki i domowej roboty szaliki. Ciekawą anegdotą była „bitwa o łyżki” – fragment odtworzonego nagrania z bazy, gdzie kierownik wyprawy Andrzej Zawada dyskutował z alpinistami o braku sztućców w obozach. To pokazało ludzką stronę tych heroicznych zmagań. Ostatecznie Wielicki i Leszek Cichy stanęli na szczycie 17 lutego, zostawiając tam różaniec od Jana Pawła II.
Krzysztof Wielicki opowiedział o swoich rekordach, które zmieniały historię: Broad Peak (1984) - Pierwsze w historii wejście na ośmiotysięcznik i powrót do bazy w ciągu jednej doby (16 godzin w górę, 6 w dół), a także Lhotse (1988): Wyczyn niemal nadludzki – zdobycie szczytu zimą, samotnie i w gorsecie ortopedycznym, który nosił po poważnym urazie kręgosłupa. Wspominał, że ból był ogromny, ale widok partnera (Leszka Cichego) wychodzącego mu naprzeciw z herbatą, dodał mu sił do przeżycia zejścia.
Gość z sentymentem wspominał swoich przyjaciół. O Wandzie Rutkiewicz mówił jako o kobiecie o żelaznej woli, która „nigdy nie odpuszczała”. Przytoczył historię o badaniach medycznych w Szwajcarii, gdzie Wanda, słysząc, że koledzy mają arytmię serca (co uznano za cechę sportowców wyczynowych), koniecznie chciała, by u niej też ją zdiagnozowano – byle tylko nie być gorszą. O Jerzym Kukuczce opowiadał jako o gigancie, wspominając wspólną radość po zdobyciu Kanczendzongi, ale też traumatyczne chwile, gdy pożegnali w górach Andrzeja Czoka.
„Jak człowiek czegoś dotknie, złapie i to pasuje mu intelektualnie, fizycznie i psychicznie – i się z tego nie wycofa, to jest pasja. To już jest koniec” – mówił Krzysztof Wielicki. Za każdą taką pasją stoją wszakże ludzie, którzy ją rozumieją i akceptują, tutaj z uznaniem himalaista wypowiedział się o małżonkach wykazujących się wręcz anielską cierpliwością i prawdziwym heroizmem.
Spotkanie prowadziła dyrektor GBP Marzena Kozak. Po prelekcji była możliwość zakupienia książek, uzyskania autografu i zrobienia pamiątkowego zdjęcia. Po Marku Kamińskim, Adamie Bieleckim, Michale Jagielle i innych dawnych gościach bestwińskiej książnicy, Krzysztof Wielicki dołącza do panteonu ludzi gór odwiedzających naszą gminę. Cieszymy się z tego niezmiernie, życząc mu dużo zdrowia i spełnienia kolejnych marzeń – a do nich należy spodziewane na rok 2027 otwarcie Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach.
tekst i zdjęcia : Sławomir Lewczak

 

Gminna Biblioteka Publiczna w Bestwinie wraz Kołem Pszczelarzy z Bestwiny i Radnym Powiatowym Łukaszem Pasierbkiem ogłaszają kolejną edycję konkursu o Pszczołach. Tym razem "Pszczoła malowana przyprawami", czekamy na Wasze prace do 15 maja 2026. 

Regulamin konkursu plastycznego „Pszczoła malowana przyprawami”

Formularz zgłoszenia udziału w konkursie plastycznym „Pszczoła malowana przyprawami”

Klauzula informacyjna RODO dla uczestnika konkursu plastycznego „Pszczoła malowana przyprawami”